Case Studies

HISTORIA MONIKI

Po nagłej śmierci męża kompletnie się załamałam. Mąż miał wypadek w pracy, śmiertelny. Zostawił mnie i dwójkę dzieci 5 i 8 lat. Zostawił mi również długi i kredyt na dom do spłaty. Przez pierwszych kilka tygodni byłam w takiej traumie, że nawet nie wiedziałam, co się dzieje. Nawet nie interesowałam się, co się dzieje z moimi dziećmi. Czy mają co jeść, czy chodządo szkoły. Nie wychodziłam z łóżka. Dzięki pomocy przyjaciół i terapeuty po roku częściowo doszłam do siebie. Natomiast o kwestie finansowe zadbał brat męża wraz z moim doradcą finansowym. Okazało się, że Łukasz przed kupnem domu wykupił dwie polisy na życie. Jedną na jego życie i choroby krytyczne, a drugą zabezpieczającą naszą spłatę kredytu na dom. Z obu polis w ciągu kilku tygodni od śmierci męża wypłacono duże sumy. Oczywiście żadne pieniądze nie wrócą mi ukochanego męża i radości życia. Jednak patrząc dziś na to z perspektywy minionych czterech lat, jestem wdzięczna doradcy za pomoc i za przekonanie męża do ubezpieczenia się. Gdyby nie te polisy, dziś nie miałabym dachu nad głowa i nie wiem, co by się stało z moimi dziećmi.

Monika po śmierci męża otrzymała wypłatę w wysokości 200 000 funtów z polisy na życie, z czego spłaciła jego długi, a za resztę tej sumy utrzymuje rodzinę. Z drugiej polisywypłacono jejz tytułu ubezpieczenia kredytu na domkwotę 180 000 funtów, przez co Monika spłaciła cały kredyt.

HISTORIA ALISON

Bardzo lubię moją pracę jako opiekunka dla osób starszych. Pomimo iż moja praca jest wymagająca i pracuję tygodniowo wiele godzin, jestem zadowolona zarówno z pracy jak i z moich zarobków. Jestem osobą samozatrudnioną i kwestią kluczową było dla mnie to, aby zabezpieczyć moje stałe wydatki w razie niezdolności do wykonywania obowiązków w pracy. Jestem wdzięczna mojemu Doradcy Ubezpieczeniowemu za rekomendację odpowiedniego planu ubezpieczeniowego ponad rok temu. Pomimo mojego wieku (59 lat w momencie zawarcia polisy ubezpieczeniowej ) i co za tym idzie bardziej ograniczonych warunków ubezpieczenia, w porównaniu z ofertą dla osób młodych, udało nam się zaaranażować polisę, zabezpieczając moje zarobki ( Income Protection ) z jednotygodniowym okresem karencyjnym. Oznacza to, że wyplata świadczenia następuje już po tygodniu niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub wypadek. Ze względu na posiadanie oszczędności życiowych, nie mogłabym liczyć na pomoc finansową Państwa w formie zasiłków socjalnych. W lipcu 2019 usłyszałam diagnozę zaćmy i lekarz zalecił jak najszybszą operację. Długo nie zwlekając, poddałam się operacji i przez okres 6 tygodni nie byłam w stanie pracować. Mój Doradca Ubezpieczeniowy pomógł mi w wypełnieniu wniosku o wypłatę świadczenia ubezpieczeniowego. Cieszę się, że podczas rehabilitacji i wolnego od pracy otrzymywałam wypłatę przez okres 6 tygodni (odpowiednik £1000 miesięcznie). Było to dla mnie szczególnie istotne gdyż obecnie jestem stanu wolnego i mogę polegać finansowo tylko na pracy moich rąk.

Alison, opiekunka, 60 lat, Walthamstow – Londyn. Polisa: Holloway Friendly Society, wyplata £1000 miesięcznie w przypadku niezdolności do pracy. Klientka otrzymywała wypłatę przez okres 6 tygodni.

HISTORIA RAFAŁA

Pracowałem na budowie jako tynkarz. W styczniu 2014 roku byłem ostatni raz w pracy, ponieważ przydarzyło mi się nieszczęście. Zawsze byłem okazem zdrowia w dobrej formie, nie sądziłem że coś takiego może mnie spotkać. Sprzątając na koniec dnia po skończonej pracy, podnosiłem ciężki worek i nagle poczułem okropny ból w dolnej części pleców. Nie mogłem się nawet wyprostować. Na drugi dzień nie byłem już w stanie pójść do pracy, poszedłem do lekarza. Po badaniach okazało się, że mam poważny problem z kręgosłupem w odcinku lędźwiowym. Do dziś (maj 2015) nie jestem w stanie się swobodnie schylać, co uniemożliwia mi powrót do pracy. Czekam na kolejną w tym miesiącu wizytę u lekarza i przewiduję, że może czekać mnie operacja. Od lutego 2014 roku do dziś otrzymuję regularnie co miesiąc 800 funtów od firmy ubezpieczeniowej Exeter, dzięki czemu jestem w stanie przeżyć i utrzymać się. Gdyby nie moje prywatne ubezpieczenie, byłbym zdany na marne środki, które otrzymuję od Job Centre (ok. £70 tygodniowo).
Żałuję tylko, że nie ubezpieczyłem się na większą kwotę.

Rafał, pracownik budowlany, 38 lat, Wood Green – północny Londyn. Ubezpieczenie: Exeter Bills & Things, gwarantowane £800 miesięcznie w przypadku niezdolności do pracy. Klient otrzymuje wypłatę już 16. miesiąc.
Opisane historie są prawdziwymi przypadkami naszych klientów. Dane personalne zostały zmienione, aby uszanować prywatność tych osób. Fotografie służą jedynie ilustracji.